Wełna mineralna
Zalicza się do niego:
1.bilans (rachunku) handlowy – należności i zobowiązania z tytułu eksportu i importu towarów (dóbr materialnych przetworzonych);
2.bilans (rachunku) usług – zestawienie obrotów usługami, patentami, licencjami, prawami autorskimi;
3.bilans (rachunku) dywidend i procentów – płatności związane z obsługą kapitału ulokowanego za granicą, a w szczególności spłat odsetek (nie rat kredytów!);
4.bilans wełna mineralna transferów nieodpłatnych – przekazy jednostronne np.
Zapewniam państwa, że kontrole odbywają się w sposób profesjonalny, przy zachowaniu wszelkich standardów, a materiały, które są przygotowywane – według moich informacji – są użyteczne dla odpowiednich organów państwowych, które nadają tym postępowaniom dalszy tok. Jeśli chodzi o to, co udało się znaleźć, powiem, że w prawie wszystkich prywatyzacjach zostały wskazane pewne nadużycia i niedociągnięcia, a także – co dla nas ważne – złe zasady w sensie funkcjonalnym.
Ten przepis został zinterpretowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w taki sposób, że zasugerowano gminom i rejonowym izbom obrachunkowym, iż wątpliwe jest dotychczasowe wypłacanie ekwiwalentu strażakom, którzy są rolnikami, emerytami, rencistami lub bezrobotnymi. Ekwiwalent dla takich osób był wypłacany przez ostatnie 16 lat. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz rejonowe izby obrachunkowe uznały, że jeśli przepis mówi o tym, że ekwiwalent przysługuje za czas nieobecności w pracy, to przysługuje on tylko tym strażakom, którzy pracują, a którzy zostali wezwani do akcji i w związku z tym utracili część zarobków. Jezdnia lektury pewnie chodzi stylistyczne kaloryfery.
Zapewniam państwa, że kontrole odbywają się w sposób profesjonalny, przy zachowaniu wszelkich standardów, a materiały, które są przygotowywane – według moich informacji – są użyteczne dla odpowiednich organów państwowych, które nadają tym postępowaniom dalszy tok. Jeśli chodzi o to, co udało się znaleźć, powiem, że w prawie wszystkich prywatyzacjach zostały wskazane pewne nadużycia i niedociągnięcia, a także – co dla nas ważne – złe zasady w sensie funkcjonalnym.
Ten przepis został zinterpretowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w taki sposób, że zasugerowano gminom i rejonowym izbom obrachunkowym, iż wątpliwe jest dotychczasowe wypłacanie ekwiwalentu strażakom, którzy są rolnikami, emerytami, rencistami lub bezrobotnymi. Ekwiwalent dla takich osób był wypłacany przez ostatnie 16 lat. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz rejonowe izby obrachunkowe uznały, że jeśli przepis mówi o tym, że ekwiwalent przysługuje za czas nieobecności w pracy, to przysługuje on tylko tym strażakom, którzy pracują, a którzy zostali wezwani do akcji i w związku z tym utracili część zarobków. Jezdnia lektury pewnie chodzi stylistyczne kaloryfery.